Składniki:
- jajka [8 szt.]
- olej [1 szklanka]
- mąka tortowa [3 szklanki]
- proszek do pieczenia [2 łyżeczki]
- cukier [1.5 szklanki]
- kakao [2 łyżki]
- mąka tortowa [1 łyżka] (do jasnego ciasta)
- cukier waniliowy [1 op.]
- mąka pszenna [1 szklanka] (krem)
- cukier [1 szklanka] (krem)
- cukier waniliowy [1 op.] (krem)
- aromat śmietankowy do ciast (akurat zapach jest dowolny, do metowca używam tego :))
- margaryna [1 kostka] (krem, zamiennie masło)
- mleko [0.5 l] (krem
CIASTO:
Podam teraz przebieg robienia 1 ciasta:
Do miski wrzucamy 4 jajka, 0,5 szkl. oleju, 1 łyżeczkę proszku do pieczenia, 3/4 szkl. cukru, 1,5 szkl. mąki, 0,5 opak. cukru waniliowego, mała szczypta soli.
•• I TERAZ: do jednej miski dodajemy 2 łyżki kakao, do drugiej jeszcze 1 łyżkę mąki. Miksujemy.
Wylewamy do rynienek. Piec ok. 45 min. w 180st.C.
Po tym czasie sprawdzić patyczkiem - suche = upieczone. Wyjąć i ostudzić.
Krem można kupić gotowy, a można zrobić samodzielnie, zatem podaję przepis, którego używam.
•KREM:
Do garnka wlewamy 0,5l mleka i czekamy aż zacznie się gotować. W tym czasie z misce rozrabiamy 0,5l mleka z mąką i cukrami. Wlewamy taki roztwór do gotującego się mleka. Cały czas mieszamy trzepaczką, aby nie powstały grudki. Powinno się to gotować ok.5 min. Powinien zniknąć smak mąki, zatem warto spróbować. ;))
Zostawić do całkowitego ostygnięcia. Mocno stężeje.
W misce rozetrzeć mikserem miękką margarynę i powoli dodawać samodzielnie zrobiony budyń. Ucierać aż połączymy wszystko i całość będzie bez widocznych grudek. Dodajemy do tego zapach śmietankowy, tudzież inny preferowany.
• I już takim kremem można przekładać metrowca, ale można też podzielić masę na pół i do jednej z nich dodać jakiś barwnik. Może być spożywczy, a może być, jak w moim przypadku galaretka z aronii. Powstał kolor fioletowy. Można użyć też soku z buraczków itp.
Ogólnie ten budyń w połączeniu z margaryną lub masłem można dowolnie modyfikować wg potrzeb.
•DALSZA CZEŚĆ - PRZEKŁADANIE KREMEM:
Wystudzone ciasto pokroić. Powinny być to ok. 1 cm kawałki. Liczcie, aby wyszło Wam tyle samo z obu kolorów.
Zaczynajcie od "piętki ciasta" i tak do środka, biorąc po kolei na przemian z obu kolorów. Najprościej jest połączyć 2 kromki kremem i położyć na desce, kolejne smarować w dłoni i dokładać. Ciasto układać naprzemiennie ciemne-jasne. Naprzemienne nakładać kolory masy, chyba, że mamy 1 kolor. Ściśle dociskać. Warto robić raz grubsze, raz cieńsze warstwy kremu, wtedy ciasto jest ciekawsze po przekrojeniu.
DEKORACJA:
Jeśli zostanie nam krem, a powinna zostać choćby niewielka ilość... ;)
Smarujemy kremem ciasto z wierzchu, łącznie z bokami. Nie będzie to idealnie gładkie, ale zapobiega wysychaniu. Już takie ciasto można uznać za skończone dzieło, lub...
Następnie można to polać polewą czekoladową, lub rozpuszczoną tabliczką gorzkiej czekolady, która ładnie zastygnie.
Posypać rozdrobnionymi orzechami.
Gotowe ciasto wstawić do lodówki na ok. 2-3h, po tym czasie krem już stężeje i ciasto łatwo kroić. Przechowywać w lodówce.
Kroić na ukos.
Szczęśliwcem jest zdobywca pierwszego, trójkątnego kawałka! ;)
Polecam, bo warto! :)
Podam teraz przebieg robienia 1 ciasta:
Do miski wrzucamy 4 jajka, 0,5 szkl. oleju, 1 łyżeczkę proszku do pieczenia, 3/4 szkl. cukru, 1,5 szkl. mąki, 0,5 opak. cukru waniliowego, mała szczypta soli.
•• I TERAZ: do jednej miski dodajemy 2 łyżki kakao, do drugiej jeszcze 1 łyżkę mąki. Miksujemy.
Wylewamy do rynienek. Piec ok. 45 min. w 180st.C.
Po tym czasie sprawdzić patyczkiem - suche = upieczone. Wyjąć i ostudzić.
Krem można kupić gotowy, a można zrobić samodzielnie, zatem podaję przepis, którego używam.
•KREM:
Do garnka wlewamy 0,5l mleka i czekamy aż zacznie się gotować. W tym czasie z misce rozrabiamy 0,5l mleka z mąką i cukrami. Wlewamy taki roztwór do gotującego się mleka. Cały czas mieszamy trzepaczką, aby nie powstały grudki. Powinno się to gotować ok.5 min. Powinien zniknąć smak mąki, zatem warto spróbować. ;))
Zostawić do całkowitego ostygnięcia. Mocno stężeje.
W misce rozetrzeć mikserem miękką margarynę i powoli dodawać samodzielnie zrobiony budyń. Ucierać aż połączymy wszystko i całość będzie bez widocznych grudek. Dodajemy do tego zapach śmietankowy, tudzież inny preferowany.
• I już takim kremem można przekładać metrowca, ale można też podzielić masę na pół i do jednej z nich dodać jakiś barwnik. Może być spożywczy, a może być, jak w moim przypadku galaretka z aronii. Powstał kolor fioletowy. Można użyć też soku z buraczków itp.
Ogólnie ten budyń w połączeniu z margaryną lub masłem można dowolnie modyfikować wg potrzeb.
•DALSZA CZEŚĆ - PRZEKŁADANIE KREMEM:
Wystudzone ciasto pokroić. Powinny być to ok. 1 cm kawałki. Liczcie, aby wyszło Wam tyle samo z obu kolorów.
Zaczynajcie od "piętki ciasta" i tak do środka, biorąc po kolei na przemian z obu kolorów. Najprościej jest połączyć 2 kromki kremem i położyć na desce, kolejne smarować w dłoni i dokładać. Ciasto układać naprzemiennie ciemne-jasne. Naprzemienne nakładać kolory masy, chyba, że mamy 1 kolor. Ściśle dociskać. Warto robić raz grubsze, raz cieńsze warstwy kremu, wtedy ciasto jest ciekawsze po przekrojeniu.
DEKORACJA:
Jeśli zostanie nam krem, a powinna zostać choćby niewielka ilość... ;)
Smarujemy kremem ciasto z wierzchu, łącznie z bokami. Nie będzie to idealnie gładkie, ale zapobiega wysychaniu. Już takie ciasto można uznać za skończone dzieło, lub...
Następnie można to polać polewą czekoladową, lub rozpuszczoną tabliczką gorzkiej czekolady, która ładnie zastygnie.
Posypać rozdrobnionymi orzechami.
Gotowe ciasto wstawić do lodówki na ok. 2-3h, po tym czasie krem już stężeje i ciasto łatwo kroić. Przechowywać w lodówce.
Kroić na ukos.
Szczęśliwcem jest zdobywca pierwszego, trójkątnego kawałka! ;)
Polecam, bo warto! :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz