3/4 szklanki mleka
50 g świeżych drożdży
3 łyżki cukru
80 g margaryny
2 jajka
szczypta soli
słoiczek domowego dżemu z czerwonej porzeczki
Wszystkie składniki trzymamy w temperaturze pokojowej, nie mogą być wyjęte prosto z lodówki.
Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru i połączyć z ciepłym mlekiem. Dodajemy 1/2 szklanki mąki, łączymy by nie było grudek, przykrywamy i odstawiamy w cieple miejsce do wyrośnięcia.
Mąkę przesiewamy do miski lub na stolnicę, dodajemy do niej szczyptę soli. Jajka ucieramy z resztą cukru w miseczce ustawionej na garnku z gotującą się wodą. Łączymy je z mąką i rozczynem. ciasto wymieszać dokładnie drewnianą łyżką, po czym dodać ciepłą rozpuszczoną margarynę. Ciasto dokładnie wyrobić, pracując nad nim aż będzie odstawać od ręki. Jak zawsze przypominam, że musi one złapać dużo powietrza, więc trzeba je stale rozciągać i ugniatać.
Ciasto włożyć do miski posmarowanej lekko olejem, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Gdy podwoi objętość podzielić je na dwie porcje. Można z nich przygotować 2 strucle, lub jedną struclę i kilka drożdżówek ślimaczków.
Ciasto rozwałkować na prostokąt o grubości ok. 1cm i szerokości formy keksowej. Posmarować dżemem po całości- zostawiając ok 1,5 cm pusty brzeg z każdej strony. Brzegi posmarować pędzelkiem zanurzonym w wodzie i zwinąć formując podłużne strucle.
Jedną struclę przekroić wzdłuż na pół i dwie powstałe części zapleść ze sobą tak by było widoczne nadzienie. Struclę ułożyć w keksówce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i znów zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu. Gdy ciasto wyraźnie urośnie wstawić je do piekarnika nagrzanego do 170'C i piec 45-50 minut do zrumienienia. Po wyjęciu z piekarnika, po kilku minutach, ciągnąc za papier wyjmujemy struclę na kratkę kuchenną i zostawiamy do ostygnięcia. Można przed podaniem, dodatkowo posypać cukrem pudrem.
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz